<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>cwirek-ryjek weblog</title>
	<atom:link href="http://cwirek.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://cwirek.wordpress.com</link>
	<description>jak awers i rewers jednej monety</description>
	<pubDate>Fri, 18 Jul 2008 12:03:40 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=MU</generator>
	<language>pl</language>
			<item>
		<title>Wierzę</title>
		<link>http://cwirek.wordpress.com/2008/07/18/wierze-2/</link>
		<comments>http://cwirek.wordpress.com/2008/07/18/wierze-2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Jul 2008 11:57:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cwirek</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Ulotnie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cwirek.wordpress.com/?p=202</guid>
		<description><![CDATA[Ufam, wierzę, mam nadzieję&#8230;&#8230; Wierzę, że nie zrobisz mi krzywdy, że przejdziesz ze mną przez życie trzymając mocno za rekę, żebym nie przewróciła się na kamieniach i wybojach. Ufam, że wszystkie Twoje słowa są czyste jak kropla wody przefiltrowana przez życie, doświadczenia i miłość. Zasypiam obok Ciebie pełna nadziei na wspólną codzienność i niezwykłość, powszedniość [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Ufam, wierzę, mam nadzieję&#8230;&#8230; Wierzę, że nie zrobisz mi krzywdy, że przejdziesz ze mną przez życie trzymając mocno za rekę, żebym nie przewróciła się na kamieniach i wybojach. Ufam, że wszystkie Twoje słowa są czyste jak kropla wody przefiltrowana przez życie, doświadczenia i miłość. Zasypiam obok Ciebie pełna nadziei na wspólną codzienność i niezwykłość, powszedniość i fantazję.<br />
Ufam, wierzę, mam nadzieję&#8230;.. to moja mantra.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/cwirek.wordpress.com/202/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/cwirek.wordpress.com/202/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cwirek.wordpress.com/202/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cwirek.wordpress.com/202/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cwirek.wordpress.com/202/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cwirek.wordpress.com/202/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cwirek.wordpress.com/202/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cwirek.wordpress.com/202/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cwirek.wordpress.com/202/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cwirek.wordpress.com/202/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cwirek.wordpress.com/202/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cwirek.wordpress.com/202/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cwirek.wordpress.com&blog=1861976&post=202&subd=cwirek&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cwirek.wordpress.com/2008/07/18/wierze-2/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/cwirek-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">cwirek</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Dłonie</title>
		<link>http://cwirek.wordpress.com/2008/07/18/dlonie/</link>
		<comments>http://cwirek.wordpress.com/2008/07/18/dlonie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Jul 2008 11:57:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cwirek</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cwirek.wordpress.com/?p=203</guid>
		<description><![CDATA[Dotykają czule i delikatnie, ranią uderzając zwinięte w pięści. Malutkie, miękkie, szorstkie, duże. Z krótkimi palcami, poobgryzanymi paznokciami. Smukłe, wypielęgnowane, zadbane, brudne. Dotykają, ocierają się, służą do pieszczoty, podtrzymywania, uderzania, jedzenia, pisania, witania się. Spracowane, pomarszczone. Ludzkie narzędzia niemego porozumiewania się.
       ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Dotykają czule i delikatnie, ranią uderzając zwinięte w pięści. Malutkie, miękkie, szorstkie, duże. Z krótkimi palcami, poobgryzanymi paznokciami. Smukłe, wypielęgnowane, zadbane, brudne. Dotykają, ocierają się, służą do pieszczoty, podtrzymywania, uderzania, jedzenia, pisania, witania się. Spracowane, pomarszczone. Ludzkie narzędzia niemego porozumiewania się.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/cwirek.wordpress.com/203/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/cwirek.wordpress.com/203/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cwirek.wordpress.com/203/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cwirek.wordpress.com/203/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cwirek.wordpress.com/203/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cwirek.wordpress.com/203/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cwirek.wordpress.com/203/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cwirek.wordpress.com/203/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cwirek.wordpress.com/203/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cwirek.wordpress.com/203/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cwirek.wordpress.com/203/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cwirek.wordpress.com/203/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cwirek.wordpress.com&blog=1861976&post=203&subd=cwirek&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cwirek.wordpress.com/2008/07/18/dlonie/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/cwirek-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">cwirek</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Miłość</title>
		<link>http://cwirek.wordpress.com/2008/06/12/milosc-4/</link>
		<comments>http://cwirek.wordpress.com/2008/06/12/milosc-4/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Jun 2008 12:15:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cwirek</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Szeptem]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cwirek.wordpress.com/?p=201</guid>
		<description><![CDATA[Do niektórych przychodzi cichutko, po wielu latach, zaczynając się przyjażnią, spokojem, rozmowami. Innych dopada nagle, jest gromem z jasnego, bądż bardzo ciemnego, nocnego nieba, tak zaskakująca, że trudno w nią uwierzyć, mimo, że wszystkie znaki dookoła o niej świadczą. Początkowo jest zielenią traw, skrzącą się bielą pierwszego śniegu w słoneczny dzień, łaką pełną motyli i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Do niektórych przychodzi cichutko, po wielu latach, zaczynając się przyjażnią, spokojem, rozmowami. Innych dopada nagle, jest gromem z jasnego, bądż bardzo ciemnego, nocnego nieba, tak zaskakująca, że trudno w nią uwierzyć, mimo, że wszystkie znaki dookoła o niej świadczą. Początkowo jest zielenią traw, skrzącą się bielą pierwszego śniegu w słoneczny dzień, łaką pełną motyli i kwiatów. Uskrzydla, wznosi wysoko, jest porozumieniem ciał i dusz. Delikatnym, nieśmiałym dotykiem dłoni pod stołem, ekstazą spoconych, złączonych miłosnym uściskiem ciał. Stopniowo staje się spokojniejsza, dojrzalsza, bardziej codzienna, ale niesłabnąca. Bardziej akceptująca, dbająca o dobro drugiego człowieka. Jest pójściem do sklepu, kiedy nie zawsze się chce, ale ukochaną osobę boli głowa, jest głodna, ma zachciankę. Jest przekomarzaniem się, smutną miną, drobną sprzeczką, lub wielką burzą. Kromką chleba z żóltym serem i magii, lub sałatką z krewetek smakowaną z lampką wina. Rozmową o dzieciach, rodzicach, znajomych, ale również snutymi marzeniami o obłokach na niebie, własnym raju, wspólnej starości. Śmiechem aż do łez z miny ukochanego, żartu, codziennych rytuałów, także czułym szeptem, namiętnym pocałunkiem. Stopniowo staje się opieką i troską, przyzwyczajeniem, wspólnym trwaniem w tych coraz trudniejszych chwilach. Wizytą u lekarza i trzymaniem dłoni, kiedy jest bardzo ciężko i boleśnie. Jest wstawaniem w nocy na każdy szelest, grymas cierpienia. Jest ocieraniem spoconego czoła, podawaniem leków, zmianą pampersa i opatrunku, ale nadal czułym, ciepłym dotykiem i pocałunkiem. &#8220;Kocham cię&#8221; szeptanym do umęczonego ucha. W końcu jest zgodą na odejście ukochanej osoby, rezygnacją z własnego egoizmu, lęku bycia samotnym - miłość zwycięża śmierć.<br />
Biedni ci,  którym nie dane było kochać drugiego człowieka, im należy współczuć, mimo, a może szczególnie dlatego, że nie doświadczają bólu utraty ukochanej osoby.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/cwirek.wordpress.com/201/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/cwirek.wordpress.com/201/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cwirek.wordpress.com/201/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cwirek.wordpress.com/201/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cwirek.wordpress.com/201/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cwirek.wordpress.com/201/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cwirek.wordpress.com/201/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cwirek.wordpress.com/201/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cwirek.wordpress.com/201/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cwirek.wordpress.com/201/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cwirek.wordpress.com/201/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cwirek.wordpress.com/201/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cwirek.wordpress.com&blog=1861976&post=201&subd=cwirek&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cwirek.wordpress.com/2008/06/12/milosc-4/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/cwirek-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">cwirek</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Smak życia</title>
		<link>http://cwirek.wordpress.com/2008/05/30/smak-zycia/</link>
		<comments>http://cwirek.wordpress.com/2008/05/30/smak-zycia/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 May 2008 09:02:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cwirek</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<category><![CDATA[Ulotnie]]></category>

		<category><![CDATA[Zapachy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cwirek.wordpress.com/?p=200</guid>
		<description><![CDATA[ Lubisz zapach piwoni? Nazrywałam dziś pęk piwonii i irysów, a do śniadania dostałam polne maki i chabry. Powstal piękny, pachnący wiosenny bukiet. Napawam się jego widokiem i zapachem, pijąc kawe na tarasie i delektując się życiem, tyle piękno w nim. Rozcieram pierwszą ogrodową truskawkę na podniebieniu, delikatne pestki drapią mój jezyk, słodycz spływa do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p> Lubisz zapach piwoni? Nazrywałam dziś pęk piwonii i irysów, a do śniadania dostałam polne maki i chabry. Powstal piękny, pachnący wiosenny bukiet. Napawam się jego widokiem i zapachem, pijąc kawe na tarasie i delektując się życiem, tyle piękno w nim. Rozcieram pierwszą ogrodową truskawkę na podniebieniu, delikatne pestki drapią mój jezyk, słodycz spływa do gardła. Zamykam oczy i leżę na łące mojego dzieciństwa, wśród wysokich traw, pachnących storczyków konwalii, wonnych poziomek, brzęczących pszczół i trzmieli, a słońce pieści moje ciało,ups, nieco się rozmarzyłam.</p>
<p>Robię kolejną kawę, potem wsiadam na rower i gnam. Znowu poczuję wiatr we włosach zapach pól, kwitnących akacji, zapach lata, a to przecież jeszcze wiosna.</p>
<p>Obudziła się we mnie kobieta, zakładam sukienkę, maluję paznokcie, zakładam szpilki, sama jestem w szoku - ja zakładam szpilki? Nie spodziewałam się tego.</p>
<p>Na obiad młode ziemniaczki, z kalafiorem i kotletem z kurzej piersi, a na deser koktajl truskawkowy i mrożona kawa z cynamonem i pianką.<br />
Wpadnij, nakarmię Cię marzeniami i dobrym obiadem.<br />
Czuję, że żyję.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/cwirek.wordpress.com/200/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/cwirek.wordpress.com/200/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cwirek.wordpress.com/200/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cwirek.wordpress.com/200/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cwirek.wordpress.com/200/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cwirek.wordpress.com/200/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cwirek.wordpress.com/200/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cwirek.wordpress.com/200/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cwirek.wordpress.com/200/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cwirek.wordpress.com/200/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cwirek.wordpress.com/200/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cwirek.wordpress.com/200/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cwirek.wordpress.com&blog=1861976&post=200&subd=cwirek&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cwirek.wordpress.com/2008/05/30/smak-zycia/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/cwirek-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">cwirek</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Oni</title>
		<link>http://cwirek.wordpress.com/2008/05/09/oni/</link>
		<comments>http://cwirek.wordpress.com/2008/05/09/oni/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 May 2008 14:10:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cwirek</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cwirek.wordpress.com/?p=199</guid>
		<description><![CDATA[Zamykali się w czterech ścianach uczucia, chroniąc się przed szalejącymi żywiołami. Otulał ją swoim silnym ciałem, chcąc stworzyć jej bezpieczną przestrzeń, na tyle bezpieczną, żeby nie rozsypała się w swojej kruchości. Był silny za nich oboje, ale sam też potrzebował oparcia, wtedy sięgała po swoją moc, chwytając go za rekę, kiedy chciał uciec, głaskała jego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Zamykali się w czterech ścianach uczucia, chroniąc się przed szalejącymi żywiołami. Otulał ją swoim silnym ciałem, chcąc stworzyć jej bezpieczną przestrzeń, na tyle bezpieczną, żeby nie rozsypała się w swojej kruchości. Był silny za nich oboje, ale sam też potrzebował oparcia, wtedy sięgała po swoją moc, chwytając go za rekę, kiedy chciał uciec, głaskała jego twarz, szepcząc - &#8220;Hej, pamiętaj mamy siebie&#8221;. Często była nieprzyjemna, raniła, chcąc się obronić, dotykała słowami do żywego, potem przepraszała, wyruszając na kolejną bitwę ze światem o ich miłość. Dotykał ją delikatnie, sprawdzając, czy za mocno się nie poobijała, sam liżąc rany. Trwali i niepokorni&#8230;..</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/cwirek.wordpress.com/199/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/cwirek.wordpress.com/199/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cwirek.wordpress.com/199/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cwirek.wordpress.com/199/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cwirek.wordpress.com/199/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cwirek.wordpress.com/199/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cwirek.wordpress.com/199/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cwirek.wordpress.com/199/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cwirek.wordpress.com/199/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cwirek.wordpress.com/199/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cwirek.wordpress.com/199/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cwirek.wordpress.com/199/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cwirek.wordpress.com&blog=1861976&post=199&subd=cwirek&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cwirek.wordpress.com/2008/05/09/oni/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/cwirek-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">cwirek</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>zapach samotności</title>
		<link>http://cwirek.wordpress.com/2008/05/07/zapach-samotnosci/</link>
		<comments>http://cwirek.wordpress.com/2008/05/07/zapach-samotnosci/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 May 2008 23:18:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ryjek</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Ulotnie]]></category>

		<category><![CDATA[Zapachy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cwirek.wordpress.com/?p=198</guid>
		<description><![CDATA[czasem chciałoby się tak mocno krzyknąć, ale brak wiary że ktoś nas usłyszy
słowa nie wystarcza, nieobecność boli, pachnie samotnością.
chciałbym jak kiedyś przykryć się kołdrą i stać niewidoczny dla świata,
zrozumieć znaczenie slow przyjaźń, miłość, przywiązanie.
budzę się, wstaję z łóżka, wychodzę z domu, szukam odpowiedzi, wracam
,,,,,,
krzycząc zagłuszamy innych

       ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>czasem chciałoby się tak mocno krzyknąć, ale brak wiary że ktoś nas usłyszy<br />
słowa nie wystarcza, nieobecność boli, pachnie samotnością.<br />
chciałbym jak kiedyś przykryć się kołdrą i stać niewidoczny dla świata,<br />
zrozumieć znaczenie slow przyjaźń, miłość, przywiązanie.<br />
budzę się, wstaję z łóżka, wychodzę z domu, szukam odpowiedzi, wracam<br />
,,,,,,<br />
krzycząc zagłuszamy innych</p>
<p><a title="DSCF2906 by jabberwocky_pl, on Flickr" href="http://farm4.static.flickr.com/3270/2472367512_07ba1c9be9_o.jpg"><img style="border:5px solid white;" src="http://farm4.static.flickr.com/3270/2472367512_1ee2d680be.jpg" alt="DSCF2906" vspace="5" width="500" height="375" /></a></p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/cwirek.wordpress.com/198/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/cwirek.wordpress.com/198/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cwirek.wordpress.com/198/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cwirek.wordpress.com/198/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cwirek.wordpress.com/198/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cwirek.wordpress.com/198/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cwirek.wordpress.com/198/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cwirek.wordpress.com/198/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cwirek.wordpress.com/198/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cwirek.wordpress.com/198/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cwirek.wordpress.com/198/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cwirek.wordpress.com/198/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cwirek.wordpress.com&blog=1861976&post=198&subd=cwirek&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cwirek.wordpress.com/2008/05/07/zapach-samotnosci/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/ryjek-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">ryjek</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://farm4.static.flickr.com/3270/2472367512_1ee2d680be.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">DSCF2906</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Telefony w mojej głowie</title>
		<link>http://cwirek.wordpress.com/2008/04/25/telefony-w-mojej-glowie/</link>
		<comments>http://cwirek.wordpress.com/2008/04/25/telefony-w-mojej-glowie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Apr 2008 05:11:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cwirek</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Szeptem]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cwirek.wordpress.com/?p=197</guid>
		<description><![CDATA[Pan Bell stworzył, według milionów osób na kuli ziemskiej, cudowne pudełeczko - taki sprytny telefonik. Fantastyczne urządzenie komunikacji, szczególnie w naszych czasach, kiedy przyjaciele, bliscy rozrzucili się po całym świecie. Chylę czoła przed panem Bellem, ale muszę przyznać szczerze, że nie lubię tego jego cudeńka. Służy mi, ale też okrutnie przeszkadza. Lubię kontakt z drugim [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Pan Bell stworzył, według milionów osób na kuli ziemskiej, cudowne pudełeczko - taki sprytny telefonik. Fantastyczne urządzenie komunikacji, szczególnie w naszych czasach, kiedy przyjaciele, bliscy rozrzucili się po całym świecie. Chylę czoła przed panem Bellem, ale muszę przyznać szczerze, że nie lubię tego jego cudeńka. Służy mi, ale też okrutnie przeszkadza. Lubię kontakt z drugim człowiekiem face to face, lubię obserwować go podczas rozmowy, widzieć jego oczy, miny, uśmiechy, wtedy bardziej rozumiem i jego i sam temat rozmowy. Telefon obcina obrazy, zapachy, dotyki, pozostaje wyobrażnia. Wiszenie na kablu, czy małej słuchaweczce w uchu całymi godzinami, jest mi obce, lubię krótko załatwiać sprawy telefoniczne. Są dni, kiedy telefon staje się moim wrogiem - wchodzę po 12 godzinach pracy do domu, pracy w której mam non stop kontakt słowny z ludżmi i dzwoni telefon, czuję się wtedy tak jak ginekolog, zabijający w bramie Cygankę, która po jego 12 godzinach pracy, chciała mu pokazać, za 5 złotych. Czasami stojąc jeszcze w otwartych drzwiach mówię, że mnie nie ma, często odbieram i wtedy kolejny raz żałuję, że uległam tej cudownej zabaweczce - &#8221; Dlaczego nie dzwonisz?&#8221;, &#8220;Myślałem, że coś Ci się stało, nie odzywasz się od dwóch dni&#8221;, &#8221; Czyżbyś miała zepsuty telefon, że do mnie nie dzwonisz?&#8221; i takie tam, taram, taram&#8230;&#8230;<br />
Mam ochotę rąbnąć słuchawką mówcę, ale jest zbyt daleko, nie chcę się tłumaczyć, bo nie czuję się winna, przecież telefon działa w obie strony, ale gdzieś w głębi budzi się lekkutkie poczucie winy, które pozala rozmówcy nadużywać mojego cennego, wieczornego czasu na godzinne pogawędki. &#8220;Coś mało rozmowna jesteś dziś, tylko, tak, yhy, mruczenie pod nosem&#8221;, tak jakbym zawsze była telefonicznie szczególnie rozmowna. Odkładam słuchawkę z ulgą, obiecując sobie, że ostatni raz daję się nabrać, oczywiście tylko do następnego razu, a tu kolejny dzwonek. Nie, nie odbiorę, ale może to coś ważnego? I&#8230;.. tak, mam rację &#8230;.. &#8220;Dzwonię tylko, żeby ci powiedzieć, że cię kocham&#8221;, &#8220;Chciałam się z tobą spotkać, na takie babskie ploteczki, jutro wieczoram&#8221;, &#8220;Chciałam cię usłyszeć, obie nie lubimy gadać, przez telefon, ale zatęskniłam za twoim głosem&#8221;&#8230;&#8230;. i takie tam, taram, taram&#8230; Dla tych kilku słów zawsze łamię się i odbieram, dzięki panu, panie Bell.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/cwirek.wordpress.com/197/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/cwirek.wordpress.com/197/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cwirek.wordpress.com/197/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cwirek.wordpress.com/197/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cwirek.wordpress.com/197/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cwirek.wordpress.com/197/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cwirek.wordpress.com/197/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cwirek.wordpress.com/197/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cwirek.wordpress.com/197/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cwirek.wordpress.com/197/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cwirek.wordpress.com/197/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cwirek.wordpress.com/197/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cwirek.wordpress.com&blog=1861976&post=197&subd=cwirek&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cwirek.wordpress.com/2008/04/25/telefony-w-mojej-glowie/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/cwirek-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">cwirek</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Kołysanka dla Przyjaciela</title>
		<link>http://cwirek.wordpress.com/2008/04/22/kolysanka-dla-przyjaciela/</link>
		<comments>http://cwirek.wordpress.com/2008/04/22/kolysanka-dla-przyjaciela/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Apr 2008 21:30:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cwirek</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<category><![CDATA[Szeptem]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cwirek.wordpress.com/?p=193</guid>
		<description><![CDATA[Przyjacielu,
mam podobnie jak Ty tysiące kłębiących się w głowie myśli o życiu, przemijaniu, śmierci w sensie umierania ciała i umierania emocji, uczuć, szczególnie milości, przyjażni. Czasami te myśli są mroczne, ale próbuję znaleść w tym wszystkim co nas spotyka dobro, nadzieję, dlatego myślę o motylach, o budowaniu, mimo, że do jasnej cholery jest trudne, bo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Przyjacielu,</p>
<p>mam podobnie jak Ty tysiące kłębiących się w głowie myśli o życiu, przemijaniu, śmierci w sensie umierania ciała i umierania emocji, uczuć, szczególnie milości, przyjażni. Czasami te myśli są mroczne, ale próbuję znaleść w tym wszystkim co nas spotyka dobro, nadzieję, dlatego myślę o motylach, o budowaniu, mimo, że do jasnej cholery jest trudne, bo nowe, bo wymagające wyrzeczeń, przeformułowania pewnych ważnych dla mnie wartości.<br />
Jasne, że są rzeczy chwilowe, ale są też ponadczasowe jak przyjażń, miłość do dzieci, życia, umiejętność cieszenia się jego urokami. My przeminiemy, ale pozostaną nasze wartosci. Tyle ile włożymy w nasze szczęście, tyle będzie nam oddane w tym, czy w innym życiu. Kochałam, kocham i będę kochać, mimo, że zmieniały się obiekty milości, ale warto jest wierzyć, że kochanie drugiego człowieka ma sens, że my sami i nasze dzieci jesteśmy wartościami.<br />
Nie wiem jaka będzie nasza przyszłość, ani moja, ani Twoja, ale chcę wierzyć, że dobra, że uda się nam kiedyś spotkać, jako starym ludziom, w wieku Twojej babci i powiedzieć sobie, że byliśmy szczęśliwi, że nasz trud nie poszedł na marne, że ważne były starania, ale i motylki, słońce, śmiech i zabawa.<br />
Bądżmy dla siebie pobłażliwi, nie oceniajmy się zbyt surowo - jesteśmy ludżmi, tylko i aż ludżmi. Twój i mój czas nie przeminie w przyjażni, przeminie jedynie nasz czas na tej Ziemi.</p>
<p>Dobranoc Przyjacielu.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/cwirek.wordpress.com/193/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/cwirek.wordpress.com/193/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cwirek.wordpress.com/193/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cwirek.wordpress.com/193/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cwirek.wordpress.com/193/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cwirek.wordpress.com/193/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cwirek.wordpress.com/193/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cwirek.wordpress.com/193/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cwirek.wordpress.com/193/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cwirek.wordpress.com/193/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cwirek.wordpress.com/193/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cwirek.wordpress.com/193/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cwirek.wordpress.com&blog=1861976&post=193&subd=cwirek&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cwirek.wordpress.com/2008/04/22/kolysanka-dla-przyjaciela/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/cwirek-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">cwirek</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Mów&#8230;..</title>
		<link>http://cwirek.wordpress.com/2008/04/20/mow/</link>
		<comments>http://cwirek.wordpress.com/2008/04/20/mow/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Apr 2008 06:36:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cwirek</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cwirek.wordpress.com/?p=192</guid>
		<description><![CDATA[Wypowiadasz słowa, które znam, sama ich używam, ale w Twoich ustach nabierają innego znaczenia.  Napawam się, sycę sie nimi, jak ktoś na wielkim głodzie, próbuję językiem, w końcu rozrywam zębami, wyobrażając sobie ich smaki i kolory, pozwalając ich sokom spływać wolno po brodzie. Pieścisz mnie nimi, delikatnie, namiętnie, ale też mówisz je prosto, na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Wypowiadasz słowa, które znam, sama ich używam, ale w Twoich ustach nabierają innego znaczenia.  Napawam się, sycę sie nimi, jak ktoś na wielkim głodzie, próbuję językiem, w końcu rozrywam zębami, wyobrażając sobie ich smaki i kolory, pozwalając ich sokom spływać wolno po brodzie. Pieścisz mnie nimi, delikatnie, namiętnie, ale też mówisz je prosto, na zakupach, podczas śniadania, kiedy zakładam rajstopy, w łazience, na spacerze. Pozwalam wpływać im przez uszy muzyką - stary dobry jazz, blues, czasami osty rock- jak krew płynąca do mózgu, serca. Do dłoni, które dotykają Twoich ust, kiedy do mnie mówisz, brzucha, w którym wciąż karmisz moje motyle, stóp, które całujesz, szepcząc cicho. Mów do mnie słowa proste, zwykłe, czułe, namiętne, ostre i sprośne. Scałuję je z Twoich ust, spiję, spragniona rozmowy, jak pijak porannego klina. Mów &#8230;&#8230;.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/cwirek.wordpress.com/192/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/cwirek.wordpress.com/192/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cwirek.wordpress.com/192/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cwirek.wordpress.com/192/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cwirek.wordpress.com/192/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cwirek.wordpress.com/192/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cwirek.wordpress.com/192/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cwirek.wordpress.com/192/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cwirek.wordpress.com/192/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cwirek.wordpress.com/192/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cwirek.wordpress.com/192/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cwirek.wordpress.com/192/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cwirek.wordpress.com&blog=1861976&post=192&subd=cwirek&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cwirek.wordpress.com/2008/04/20/mow/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/cwirek-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">cwirek</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Miłość</title>
		<link>http://cwirek.wordpress.com/2008/04/18/milosc-3/</link>
		<comments>http://cwirek.wordpress.com/2008/04/18/milosc-3/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Apr 2008 12:04:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cwirek</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cwirek.wordpress.com/?p=190</guid>
		<description><![CDATA[Może być jak ocean, lub kałuża. Podczas nawałnicy na oceanie szaleją ogromne fale, zalewające rozbitków miłości. Jeżeli są dobrymi pływakami, ratującymi nadzieję na dalsze życie i piaszczysty brzeg, przetrwają. W kałuży nie da się rozpętać nawałnicy, a mogą w niej utonąć jedynie muchy. Kałuże są spokojniejsze, bezpieczniejsze, ale wysychają &#8230;.. Łatwa miłość&#8230;. a może brak miłości..
Rozświetlały burz rozbłyski [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Może być jak ocean, lub kałuża. Podczas nawałnicy na oceanie szaleją ogromne fale, zalewające rozbitków miłości. Jeżeli są dobrymi pływakami, ratującymi nadzieję na dalsze życie i piaszczysty brzeg, przetrwają. W kałuży nie da się rozpętać nawałnicy, a mogą w niej utonąć jedynie muchy. Kałuże są spokojniejsze, bezpieczniejsze, ale wysychają &#8230;.. Łatwa miłość&#8230;. a może brak miłości..</p>
<p>Rozświetlały burz rozbłyski miłość naszą ileś lat.<br />
Raz ty brałaś złe walizki, to znów ja ruszałem w świat.<br />
Lecz pokój, gdzie kołyski brak pamięta lata dawnych burz<br />
i słów namiętnych do szaleństwa.<br />
Więc choć porażki pierwszej smak z twych warg uleciał dawno już,<br />
a z mych pierwszego smak zwycięstwa.</p>
<p>Czy ty wiesz jedyna, czuła i najmilsza ma,<br />
że ja o wschodu aż do zmierzchu dnia,<br />
wciąż bardziej kocham cię.</p>
<p>W kłótnie, schadzki, przeprowadzki poznaliśmy się do cna.<br />
Wpadaliśmy w swe zasadzki, zastawiane gdzie się da.<br />
Ty miałaś kogoś dobrze wiem i jam też nie bez grzechu był.<br />
Lecz zawsze żyliśmy nadzieją, że z pożegnana pierwszym dniem oboje dołożymy sił,<br />
by starzec się nie doroślejąc.</p>
<p>Czy ty wiesz jedyna, czuła, najmilsza ma,<br />
że ja od wschodu aż do zmierzchu dnia,<br />
wciąż bardziej kocham cię.</p>
<p>A czas goni, a czas goni, straszy, że żle z nami jest<br />
I, że zawieszenie broni, to miłości naszej kres.<br />
Strudzeni trochę, bądż co bądż, posłusznie wyruszamy więc na pole bitwy<br />
Wyruszamy, żeby jak codzień udział wziąć w potyczce czułej dwojga serc.<br />
W serdecznej wojnie zakochanych.</p>
<p>Czy ty wiesz jedyna, czuła najmilsza ma,<br />
że ja od wschodu aż do zmierzchu dnia,<br />
wciąż bardziej kocham cię.</p>
<p>                                                       Wyśpiewał, jak zwykle z wyczuciem i poetycko Adam Nowak,<br />
                                                       słowa napisane przez pana Wojtka Młynarskiego.<br />
                                                                                    Dziękuję.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/cwirek.wordpress.com/190/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/cwirek.wordpress.com/190/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cwirek.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cwirek.wordpress.com/190/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cwirek.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cwirek.wordpress.com/190/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cwirek.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cwirek.wordpress.com/190/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cwirek.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cwirek.wordpress.com/190/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cwirek.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cwirek.wordpress.com/190/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cwirek.wordpress.com&blog=1861976&post=190&subd=cwirek&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cwirek.wordpress.com/2008/04/18/milosc-3/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/cwirek-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">cwirek</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>