mru mru – moja mantra
Przełom roku to czas podsumowań, które często bywają dla nas bolesne, ale również czas planów na przyszłość. Nie boje się marzyć, to marzenia sprawiają, że podnoszę się po upadku i idę dalej,,,
Dziękuje wam Kasiu, Asiu, Jarku, Kubo, że byliście w tym trudnym czasie ze mną
Za oknem minus pięć
wiatr zrywa czapki z głów
,,
Za oknem dziki skwar
powietrze ani drgnie
,,



Przyjaciele po to są.
Cerekwicka&Cugowski
Popatrz tam, przemarznięty głodny tak
czeka na przyjazny znak,
błąka się,jest całkiem sam
gdy najbliżsi odfrunęli.
Jest ktoś jak ostatniej gwiazdki cień
szary jak grudniowy dzień
z roku na rok czeka gdzieś
niech w prezencie ma od losu…
Ref.
Przyjaciół najwięcej
by ich ręce stale ściskał w krąg,
oni po to są.
Na gorsze,na lepsze
przyjaciele przecież po to są.
Właśnie po to są.
Ktoś kto zgubił własny ślad
musi wiedzieć że jest wart
więcej niż samotne zdjęcie.
Niech wie, że jest cenny tak jak nikt
choć nie puka nikt do drzwi,
tłum samotnych tak jak on
dzisiaj niesie mu w prezencie…
Ref.
Przyjaciół najwięcej
by ich ręce stale ściskał w krąg,oooh
oni po to są.
Na gorsze,na lepsze
przyjaciele przecież po to są.
Właśnie po to są.
Przyjaciel nieznany
nieoczekiwany ale jest
zawsze czeka gdzieś
Na gorsze,na lepsze
przyjaciele przecież po to są.
Właśnie po to są