odświeżam wspomnienia
ale cisza cwirku, a przecież tyle się dzieje dobrego i złego. jest milczenie budujące, bywa tez destrukcyjne, zmieniające się w zapomnienie,,,
już sam już nie wiem, przyśniło mi się to wszystko, czy było częścią mojego życia.
wiem.

ryjku, czasami potrzebna jest ta cholerna destrukcja, żeby powstała nowa lepsza konstrukcja, która nie rozpadnie się przy byle jakim wiaterku. Czasami dzieje sie zbyt wiele zła, o którym nie mozna mówić, ani pisać, lepiej przemilczeć.
nadal jest częścią Twojego życia, uwierz mi kolejny raz