Wyjazd
Rzeczy rozrzucone po całym pokoju, nerwowe poszukiwanie zapodzianych, najpotrzebniejszych drobiazgów, zaplątany szalik, zagubione gogle, ładowarka, książka i dobry humor. Wyjazd, tak długo oczekiwany, z nadzieją na słońce, odpoczynek, śmiech i bliskość. Góry, śnieg, narty. Tysiące narciarzy mijajacych się na stokach, wymieniających uśmiechy, pozdrowienia w różnych językach -taka narciarska wieża Babel. Lekkość bytu! Uwielbiam ten stan cudownego, całodziennego zmęczenia, błogiego zmęczenia.

Dodaj komentarz