Święta

Uwielbiam święta i te były moimi najlepszymi świetami, od dłuższego czasu,
z ukochanymi braćmi, siostrą, ciociami, wujkami, przyjaciółmi. Czułam się
jak dzieciak, który powraca na łono rodziny. Cudne zapachy pierników
mojej mamy, bigosu cioci, wymieszanych z perfumami moich, rodzinnych
kobiet. Wszyscy mówią naraz, trudno jest złapać wątek, ktoś ciągle parska
śmiechem, całusy na przywitanie i odchodne, trzy razy w imię Trójcy Świętej,
czad. Siano pod obrusem, mleko prosto od krowy, kociaki buszujace pod stołem
i ja w tym wszystkim. Kocham to , kocham moich bliskich, z ich zaletami i
wadami, moich gadatliwych braci, nerwowe ciocie, ojca chrzestnego, który patrzy na
moje gołe plecy i mówi, że mi kupi haleczkę, żebym nie marzła.

~ - autor: cwirek w dniu 26 grudzień 2007.

Dodaj komentarz