Bezsenność

Jest cichutkim stąpaniem w ciemnościach, do momentu pierwszego, bolesnego zderzenia dużego palca u stopy ze ścianą. Ciszę przerywa siarczyste przekleństwo i złość na kolejną nieprzespaną noc. Podobno są na nią sposoby, ale żaden nie zadziałał, mimo, że wielu światłych ludzi radziło, co zrobić z tym bolesnym obijaniem się po nocach, przewracaniem się tysięczny raz na drugą stronę w łóżku, w poszukiwaniu snu. Snułam się kolejną noc po różnych miejscach w domu, próbując znaleść to, w którym dopadnie mnie senność, ale spotykałam zupełnie inne rzeczy – nudną ksiażkę, która miała zadziałać jak tabletka nasenna, a okazała się na tyle ciekawa, że zabrała mi kolejne 2 godziny; album ze zdjeciami sprzed 100 lat ze wspomnieniami, które zawróciły mi w głowie. Uciekłam i wpadłam na lodówkę, która nigdy tu nie stała i zjadłam na sen awokado, ogórka, resztkę kukurydzy – cóż minęła kolejna godzina.
Freud twierdził, że w marzeniach sennych odbijają się nasze ukryte pragnienia, lęki, cholera jakie moje muszą być zagrażąjace, skoro nie pozwalam ukoić się Morfeuszowi. Podjęłam przerwany spacer po domu, zagladając do kociego koszyka, w którym przez sen mruczy moje kocię – jemu żaden fantasmagorie nie zaśmiecają umysłu; łazienki, żeby sprawdzić stopień podkrążenia oczu – 3 noce w plecy. Zeszłam do kuchni, zahaczając bolącym palcem o krawędż schodów – kolejne przekleństwo, równie dosadne i treściwe. Zaparzam herbatę i przestaję walczyć o sen, poddaję się kolejny raz, pozwalam myślom płynąć, nie boję się, bo świt niedaleko. Przegrałam, wygrałam? Trudno powiedzieć, ale chciałabym się porządnie wyspać, może jednak istnieje cudowny lek na bezsenoość ?

~ - autor: cwirek w dniu 19 grudzień 2007.

Jedna odpowiedź to “Bezsenność”

  1. To smutne, że przez kolejną noc nie mogłaś odpocząć.
    Moja bezsenność jest mniej uciążliwa, dlatego nie walczę z nią. Wypełniona delikatną muzyką, spokojnymi przemyśleniami o tym co za mną i marzeniami o jutrze. My nocne motyle układamy sobie wtedy życie, a noc jest naszym sojusznikiem.

    A kiedy chce zasnąć zamykam oczy i przypominam sobie leśne ścieżki i dukty, rozdroża, drzewa, zapachy i sam nie wiem kiedy rzeczywiste miejsca przechodzą w nowe przepiękne krajobrazy marzeń sennych :)

    Może szklankę ciepłego mleka przed zaśnięciem?

Dodaj komentarz