moja pierwsza zdrada
Kiedyś byliśmy ze sobą blisko, pożyczałaś mi linijkę, a czasem nawet różową gumkę pachnącą gumą donaldówą. Nie doceniałem tego przyjacielskiego gestu, skarbu który miałem obok siebie. Zdradziłem Cię przenosząc się do ławki Tomka, a teraz tego żałuję bo wiem, że już nigdy nie będę siedział z Tobą w jednej ławce.
Niektóre błędy są nie do naprawienia.

Dodaj komentarz