Zwykli – Niezwykli
Często są już na świecie, kiedy my się dopiero rodzimy. Rośniemy, dojrzewamy z Nimi, słuchamy Ich wypowiedzi, utworów, czytamy Ich książki, felietony, zachwycamy się Ich filmami, pomysłami na życie. Przyjmujemy Ich sentencje życiowe, powoli stają się naszymi. Próbujemy kierować się w życiu normami, zasadami, które tworzą. A potem odchodzi jeden z Nich, kolejny, następny, kolejny, następny….., a nam jest żal. Mamy poczucie, że tracimy coś bardzo ważnego, coś, czego nie da nam ktoś inny, nowy, młodszy, ponieważ wraz z Ich odejściem mija powoli nasz czas, nasza epoka. Wtedy wracamy do znanych książek, wierszy, muzyki, filmów, sentencji, wartości. Chcemy się w nich zanurzyć, oczyścić, wchłonąć je na nowo, zatrzymać czas. Zachować świat młodości.
Zwykli – Niezwykli – Autorytety. W każdym roku odchodzi któryś z Nich, pozostawiając pustkę, zabierając ze sobą cząstkę nas.
Panie Marku, panie Ryszardzie, panie Janku – spokojnych snów.


,,i przychodzi moment, kiedy to my musimy rozstrzygać czym jest dobro, a gdzie zło. To do nas zwracają się z pytaniami, oczekują mądrej wyważonej odpowiedzi.
Mała dziewczynko z fotografii, powiedz dlaczego w Twoim wieku miałem tak mało wątpliwości?